16 czerwca 2016 Udostępnij

Kwiatowe dekoracje: jak kalkulować ich cenę?

Niejedna firma ma naprawdę duży problem z kalkulacją oferowanych przez siebie usług, a mówiąc dokładniej – dekoracji z kwiatów. Tyczy się to zarówno aranżacji ślubnych, jak i usług florystycznych świadczonych w sektorze B2B. W efekcie w naszych głowach rodzi się mnóstwo pytań. Do tych najważniejszych zalicza się: -Co powinna obejmować kalkulacja dekoracji z kwiatów? -Jaką marżę należy przyjąć lub – mówiąc dokładniej – ilu procentowy narzut trzeba dodać? -Jaką doliczyć stawkę podatku VAT?

To właśnie te pytania sprawiają, że podczas przygotowywania oferty naprawdę się wahamy. Do tego dochodzi fakt, że chcemy zawsze przygotować ją jak najbardziej profesjonalnie, co przyczynia się do przeciągania całej sprawy. W efekcie pojawia się typowy błąd, który polega na tym, że nie dążymy do zamknięcia sprzedaży, ale odraczamy ją w czasie. Nie składamy oferty, co sprawia, że nie zachęcamy klientów do skorzystania z naszych usług. Prędzej czy później zakończy się to tym, że klient nam po prostu umknie.

Wróćmy jednak do początku. Bez wątpienia w przypadku kwiaciarni ogromnie ważne są stałe zlecenia. To właśnie dzięki nim można przewidywać wpływy, a także planować dokonywane zakupy. Im więcej kwiaciarnia ma stałych realizacji, tym proces ten jest prostszy. Firmy oraz instytucje, które znajdują się w naszej okolicy mogą w ogóle nie wiedzieć, że nasza kwiaciarnia istnieje i dlatego nie kierują do nas swoich zamówień. Często też rolę pełnią w tym wypadku utarte przekonania, które mówią, że serwis kwiatowy musi naprawdę sporo kosztować. Co trzeba zrobić w takim wypadku? Najprostsze jest zachęcenie klientów poprzez pokazanie im przykładowej kalkulacji. Poniżej zaprezentuję jak przygotować kalkulację dla sektora B2B. Posiłkować będę się kalkulacją, która opublikowana została w Praxis Bloom's Professional, czyli czasopiśmie dla florystów wydawanym w Niemczech.

Przede wszystkim trzeba zestawić koszty kwiatów, które wykorzystaliśmy do dekoracji. Wszystkie oczywiście w stawce 8% VAT. Warto dodać, że w Niemczech stawka ta wynosi 7%. Dodatki zielone również obowiązuje ta sama stawka. Następnie zestawiamy produkty, na które obowiązuje stawka 23% VAT. Ujmuje ona na przykład wypożyczenie naczyń. Następnie dodajemy do siebie obie pozycje. I teraz uwzględniamy narzut. W tym miejscu warto zatrzymać się nieco dłużej. Przede wszystkim nie wolno mylić pojęcia narzutu oraz marży. W przypadku narzutu 100% marża wynosi jedynie 50%. Oba te pojęcie należy od siebie odróżniać. Następnie obliczamy koszt naszej pracy. W Niemczech przyjmuje się, że godzina pracy florysty to koszt aż 36 euro. Wszystkie składowe podsumowujemy po czym dodajemy do nich obniżoną stawkę VAT. W kraju naszych zachodnich sąsiadów wynosi ona 7%. W naszym kraju sprzedaż ta nie jest określona w tak jednoznaczny sposób. Pojawia się bowiem pytanie czy traktować ją jako sprzedaż kwiatów, gdzie stawka wynosi 8% czy też jako usługę dekoratorską, gdzie stawka wynosi 23%.